Dziwne zachowania – historyjka społeczna

Dziecko autystyczne może zachowywać się dziwnie. Te zachowania mogą przyciągać uwagę innych dzieci. Mogą szokować i stać się tematem rozmów i złośliwych uwag. Brak zrozumienia często bierze się z niewiedzy.

Dziwne zachowania służą dzieciom z autyzmem zwykle do tego, żeby się uspokoić, usunąć to, co powoduje strach lub zmęczenie. Często hałas jest najbardziej przeciążającym czynnikiem.

Dziecko autystyczne jest często samo. Chciałoby być z innymi, rozmawiać i bawić się z nimi, ale woli być samo, ponieważ inne dzieci bardzo je męczą: hałasują i trudno je zrozumieć. Trzeba bez przerwy uważać na to, co mówią i co robią, ponieważ nigdy nie ma pewności, czy nie będą złośliwe. Inni budzą strach, więc lepiej pozostawać samemu.

Autystyczne dziecko przyjmuje dziwną postawę, gdy się do niego mówi. Z trudem może się skupić na tym, co widzi i słyszy, więc nie patrzy na tego, który do niego mówi. Pozwala mu to lepiej zrozumieć to, co się mówi. Kiedy dwie osoby rozmawiają ze sobą, patrzą na siebie. Mówienie do autystycznego dziecka, które patrzy w ziemię, może wydawać się dziwaczne i trochę budzić obawę. Możesz powiedzieć: Nie bój się, nie patrzę na ciebie, bo inaczej nie mógłbym się skupić.na tym, co mówisz, i niczego bym nie zrozumiał.

Niekiedy autystyczne dziecko krzyczy, zaczyna się kołysać, zamyka oczy i zatyka sobie uszy rękami. Może także machać rękami i szybko poruszać ramionami. Może też mruczeć, aby zagłuszyć zewnętrzny hałas, albo zrobić jeszcze więcej hałasu, aby tego pochodzącego z zewnątrz w ogóle nie słyszeć. Zdarza się tak zwłaszcza, gdy nie może już znieść więcej ruchu czy hałasu wokół siebie. Zbyt wiele informacji napływa wówczas do jego głowy, czuje się zalewany albo zaatakowany, co uruchamia rodzaj burzy w jego głowie. Jest to niepokojące i przerażające, wyczerpujące. Boi się, zaczyna go boleć głowa, czuje się bardzo źle. Może do tego dochodzić także wtedy, gdy stawia sobie zbyt wiele pytań, znajduje się wtedy jakby w sytuacji komputera, który się „zawiesza”, jego myśli się plączą. Jedynym wyjściem byłaby ucieczka, ale ponieważ nie zawsze jest to możliwe, usiłuje uciekać we własnej głowie, zamknąć się w sobie, odciąć od świata. Zamyka się w rodzaju bańki, która go chroni, uspokaja, upewnia.

Te zachowania stanowią dla niego konieczność, ale innym pozostawiają wrażenie, że jest dziwaczny lub szalony. Takie zachowania w żadnym wypadku nie pomagają w zdobywaniu przyjaciół, gdyż budzą u innych strach.

Co można zrobić?

Aby móc stopniowo odchodzić od „dziwacznych zachowań”, należałoby znaleźć inny sposób uspokajania się i ucieczki przed tym, co atakuje twoje zmysły. Absolutnie trzeba, aby osoby z twojego otoczenia wiedziały, co dla ciebie jest nie do zniesienia. Twoi rodzice mogliby pomówić o tym z twoimi nauczycielami. Jeśli czujesz się wystarczająco na siłach, aby móc to zrobić samemu, możesz powiedzieć o tym sam albo napisać na kartce i dać ją twojemu nauczycielowi. Musi on zrozumieć, dlaczego czasami krzyczysz, kołyszesz się, śpiewając, aby niczego więcej nie słyszeć itp. Powinien wiedzieć, co może zrobić, aby ci pomóc: pozwolić ci pójść pracować do innego pomieszczenia, poprosić o ciszę najbardziej hałasujące dzieci, zgasić światła, od których bolą cię oczy… To ty wiesz, co sprawia ci największy ból. Inni o tym nie wiedzą. Tylko ty możesz powiedzieć lub napisać, co trzeba zrobić, byś uniknął tych wszystkich niedogodności. Inni o nich się nie dowiedzą dopóki im nie powiesz (Grand, 2012).

źródło: C. Grant, AUTYZM I ZESPÓŁ ASPERGERA, Wydawnictwo Studio Emka, Warszawa 2012

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: