Ćwiczenie życzliwości – emocje

Podczas kursu „Uwaga to działa!” – Eline Snel, ćwicząc życzliwość, dzieci uczą się uświadamiania sobie, kto je kocha tak naprawdę. Uczą się mierzyć uczucie miłości. Spontanicznie mówią wtedy o mamie, tacie, dziadkach, ale też o partnerce taty czy partnerze mamy.

„Przy czym uczą się, że taki sam strumień ciepłych uczuć mogą wysłać do innych również do rodzica czy dziadka, który już nie żyje. Zawsze można wysłać życzliwe myśli czy życzenia. W każdej chwili do siebie samego też.

Pewien butny chłopiec, z rozwichrzonymi włosami i błyszczącymi oczami, pełen zdziwienia zauważył po tym ćwiczeniu: „Bardzo dużo osób mnie kocha, ale tutaj – wskazał palcem na siebie – ja siebie nie kocham. Często jestem niegrzeczny!”. Nagle zrobił się mały i bezbronny.

Dzieci uczą się, że to jest normalne, że czasem jesteśmy niemili (każdy czasem ma zły humor i każdemu się zdarza powiedzieć coś raniącego), ale świadomość tego, że jest się niemiłym, daje im wgląd w ich własne zachowanie i swobodę dalszego działania. To przybliża je do empatii i do lepszego świata, który współtworzymy. Dla wszystkich. Bycie miłym jest fajne. Również dla nas samych.

W czasie zajęć wf. 28 dziesięciolatków ćwiczy życzliwość. Nikt nie widzi w tym nic dziwnego. Śmiertelnie poważne stoją w dużym kręgu. W środku leży wielka piękna piłka „piłka komplementów”. Pierwsze dziecko podnosi piłkę w stronę tej osoby, mówi: „Bardzo podoba mi się to, że jak się kłócimy, ty zawsze pierwszy wyciągasz rękę do zgody”.

„Dziękuję” – odpowiada łapiący i rzuca piłkę do dziewczynki po drugiej stronie: „Uważam, że jesteś fajna, bo zawsze jesteś sobą. Nigdy nie przesadzasz ani nic takiego”.  Dziewczynka łapie piłkę i komplement, nieśmiały uśmiech pojawia się na buzi. Rzuca piłkę dalej mówiąc: „Jesteś wyjątkowa, bo jesteś moją prawdziwą przyjaciółką i potrafisz słuchać”. W końcu piłka leci do chłopca, który bardzo często dokucza innym dzieciom i ma kłopoty ze współpracą w klasie. Otrzymuje piłkę z wiadomością: „Uważam, że jesteś dużo milszy niż w zeszłym roku”. Po tym ćwiczeniu nauczyciele zauważają zmiany w klasie. Na spotkaniu wyrażają swoje zaskoczenie: „Dają sobie dużo więcej przestrzeni”, „Często słyszę, że komplementują się nawzajem. Jak ktoś zrobi coś trudnego, mówią mu, że jesteś fajny i dobry. Atmosfera się bardzo zmieniła. Pomagają sobie nawzajem i już nie tworzą podgrup” (Snel, 2010).

źródło: E. Snel: „Uważność i spokój żabki…” CoJaNaTo, Warszawa 2010

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: