Gry ruchowe – motoryka duża

Dzieci uwielbiają ruch. Ruch wyzwala wiele pozytywnych emocji

„Wiele dzieci z autyzmem jest bezustannie w ruchu: uwielbiają się przemieszczać i biegać w kółko. Istnieje dużo interesujących gier, które nie tylko  umożliwią dziecku ruch, ale też stworzą liczne okazje do komunikacji. Pamiętaj wykorzystaj gotowość dziecka do aktywności i zachęć je, by opowiadało o tym co robi – może poprosić o zabawę ruchową, opowiedzieć o tym, jak się rusza, albo po prostu czekać na swoja kolej, budować umiejętności społeczne i wykonywać proste polecenia […].

Cele:

  • motoryka duża,
  • komunikacja,
  • umiejętności społeczne.

[…] Warto wypróbować

Ganiany berek

Dzieci z autyzmem zwykle lubią się bawić w ganianego. Możesz stworzyć wiele okazji do rozwoju umiejętności komunikacyjnych i społecznych, wprowadzając do tych gier reguły. Np. bawiąc się w ganianego, możecie przyjąć zasadę, że osoba goniąca musi usiąść na „poduszce” i policzyć do dziesięciu, zanim zacznie gonić (żeby dać drugiemu z uczestników czas na oddalenie się), lub wybrać specjalny kapelusz, który wkłada osoba goniąca, by ułatwić dziecku zrozumienie tego, kto goni, a kto ucieka. Możesz również lekko zawiązać wstążki na ubraniach swoich i dziecka oraz zaproponować maluchowi, byście się wzajemnie gonili – aż do momentu, gdy wszystkie wstążki zostaną ściągnięte.

Wyścigi

Jeśli twoje dziecko lubi biegać, warto stworzyć mu wiele okazji do nauki umiejętności postępowania zgodnie ze wskazówkami, przestrzegania reguł i rozumienia takich pojęć jak wygrywanie i przegrywanie, a także przyswojenia zasad sportowej rywalizacji. Wytłumacz mu np., że w formule „Do biegu, gotowi, start! należy poczekać na „start”, zanim się ruszy do biegu. Warto potem stworzyć bardziej złożone wyścigi, prosząc dziecko za podążanie za wskazówkami: „Biegnij do drzewa”, „Dotknij drzewa”, „podskocz pieć razy i wróć do domu”. Rezultaty wyścigów można jednocześnie zapisywać kredą na chodniku, ucząc dziecko, że czasem się wygrywa, a czasem przegrywa, ale najważniejsze jest podejmowanie prób i dobra zabawa.

Stanie na rękach i taczka

Niektóre dzieci z autyzmem naprawdę lubią być w pozycji do góry nogami. Możesz zamienić to w zabawę i stworzyć dziecku mnóstwo szans na komunikację – dokonywanie wyborów, liczenie itd.. Spróbuj np. zachęcić dziecko do podjęcia decyzji, czy potrzebuje pomocy w staniu na rekach (trzymasz dziecko w pionie za kostki, gdy ono opiera dłonie o ziemię) lub taczce (trzymasz nogi dziecka, podczas gdy ono idzie na rękach po ziemi). Możesz także liczyć, jak długo dziecko potrafi utrzymać się na rękach lub ile kroków przejdzie, ćwicząc taczkę.

Gry w łapki

Gry w łapki albo uderzanie i odbijanie się od siebie częściami ciała mogą być zabawne i nauczyć dziecko podążania za wskazówkami podczas kontaktu z tobą. Możesz np. wyklaskać prosty rytm i poprosić dziecko, by go powtarzało. Potem dodatkowo utrudnij zadanie, klaszcząc, tupiąc i dotykając poszczególnych części ciała w określonej kolejności. Następnie zachęcić dziecko, by zrobiło to samo. Warto również poprosić je, by powiedziało, co robisz, np. „Tata klaszcze”, „Tata tupie”, „Tata dotyka nosa”.

Karuzela i helikopter

Wiele dzieci z autyzmem lubi się kręcić w kółko, a jeśli twoje dziecko jest jeszcze dość lekkie, byś mógł je podnieść, zabawa w karuzelę lub helikopter stworzy mnóstwo okazji do próśb o kontynuowanie aktywności. Dziecko może prosić o „odwróconą karuzelę” lub „odwrócony helikopter”, w którym chwytasz je pod pachy plecami do siebie, i tak szybko się obracasz, by stopy dziecka oderwały się od ziemi. Wypróbujcie też „karuzelę” i „helikopter do przodu” – dziecko będzie odwrócone twarzą do ciebie. Możesz też obracać się ostrożnie, trzymając dziecko za nogi, zamiast za ręce (upewnij się wcześniej, że w razie czego lądowanie będzie miękkie), albo wprowadzić zmiany – trzymać dziecko za jedną nogę i jedną rękę. Ile możliwości!

Huśtawka z koca

Wiele dzieci z autyzmem szczególnie lubi huśtanie się na huśtawce w parku. Możesz odtworzyć takie bujanie podczas zabaw w domu lub klasie, kiedy dziecko (wystarczająco lekkie) położy się na kocu, którego końce chwyci dwoje dorosłych, podnosząc malucha i huśtając. Zapewnia to mnóstwo okazji do komunikacji, proszenia o więcej lub o mocne lub słabsze bujanie” (Griffin, Sandler, 2018).

źródło: S. Griffin, D. Sandler: „Motywuj do komunikacji…”, HARMONIA UNIVERSALIS, Gdańsk 2018

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s