Cztery ściany

 Temple Grandin twierdzi, że życie ograniczone przez cztery ściany własnego pokoju nie jest akceptowalne. Trudno się z tym nie zgodzić, jednak będąc rodzicami autystycznego nastolatka i mając na koncie miliony społecznych przepychanek – wybieramy bierność i zasłużony odpoczynek. Błąd. Właściwie to teraz życie młodego odkrywcy może zaczynać się na nowo…

„Neurotypowe nastolatki zwykle marzą o swoim pierwszym mieszkaniu i pragną wolności, którą ono symbolizuje. Twój nastolatek ze spektrum autyzmu może natomiast chcieć, aby wszystko pozostało bez zmian – chce pozostać w domu, we własnym pokoju, otoczony starymi meblami z dzieciństwa. Wiesz, że to nie jest dobre rozwiązanie, ale twojemu dziecku może się wydawać, że nie ma w tym nic złego. Twoją rolą jest więc do tego nie dopuścić. Nastolatki z autyzmem pozostawione same sobie w większości nie będą chciały się wyprowadzić i rozpocząć samodzielnego życia.

Temple wspomina, jak stary pan Patey, dyrektor szkoły z internatem, której była uczennicą, nie pozwalał jej przesiadywać samotnie w swoim pokoju. Patrząc z perspektywy czasu, uświadamia sobie, jak mądre było jego postępowanie. Kiedy Temple nie chciała iść na cotygodniową noc filmową organizowaną w szkole, pan Patey mówił jej, że ma do wyboru dwie opcje: może zając się obsługą projektora filmowego albo zasiąść z innymi na widowni. Nie było możliwości, aby została w swoim pokoju.

Musiała również uczestniczyć w każdym wspólnym posiłku. Uważamy, że twoje dziecko także powinno stosować się do tej zasady. Jedzenie we własnym pokoju to zły nawyk, na którym niektórzy rodzice przymykają oko, a są również tacy, którzy sami zanoszą swoim dzieciom posiłki do pokoju.

Pomożesz dziecku, nalegając aby siadło z wszystkimi przy stole – nie tylko, żeby jeść, ale również żeby uczestniczyć w rozmowie, nakrywaniu do stołu oraz sprzątaniu po posiłku. Obecnie życie toczy się tak szybko, że wydaje się, iż cotygodniowe niedzielne obiady rodzinne należą do przeszłości. To niekorzystne zjawisko, ponieważ stanowiły one znakomitą okazję nauczenia dzieci dobrych manier oraz nawiązywania kontaktu z dalszymi członkami rodziny, którzy często uczestniczyli w takich spotkaniach” (Grandin, Moore, 2017).

źródło: T. Grandin, D. Moore: „Kochaj i pomóż dorosnąć…”, WUJ, Kraków 2017

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s