Ferie

Poniedziałek, 22.01.2018

Zaczął się drugi tydzień ferii. Ale nasz pierwszy był tak wypchany atrakcjami, że dzisiejszy dzień z czystym sumieniem możemy przesiedzieć w domu.

Byliśmy przez tydzień na bagnach. Zaliczyliśmy Zieleniec i pierwsze wywrotki na deskach. Bez instruktorów – bo na to nie mieliśmy czasu (ale chcieliśmy), jednak byli już zajęci – jedni lekcjami, inni piciem. Później organizowaliśmy 50. urodziny Janusza. Impreza była udana bez skeczów męczących. A jeszcze później czyli wczoraj pojechaliśmy z powrotem do Zieleńca kontynuować zimowe szaleństwo. Stasiek jest już mistrzem snowboardu, Piotrkowi przydadzą się jeszcze 2 wypady.

Co tu dużo gadać – jesteśmy mistrzami. My organizacji. Chłopcy szusowania. A zima w Zieleńcu jest piękna.

Bolą mnie nogi i kręgosłup.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s