Jarmark świąteczny

28.11.2015

Stasiek całą drogę marudził. Był zły, chciał zostać w domu. Piotrek się nie opierał. Gdy choć jeden się nie opiera, jest dobrze. Jest nadzieja, że cały misterny plan nie pójdzie na marne. I nie poszedł…

Są bańki jest radość. Nie mogliśmy przez godzinę odciągnąć od nich Staśka. Naprawdę skakał z radości a jeszcze przed chwilą wył z nerwów.

stasiek wyskok

Wrocławski rynek rozbłyskiwał lampkami i pachniał grzanym winem…

niebieskaratysz

Piotrek kupił sobie krótki nożyk a Stasiek, zamiast miecza wybrał…

topór wyraxny

Gdy już miał topór, mogliśmy spokojnie pospacerować. Ucierpiało paru ludzi ale Stasiek szybko biega…

ratuszlampkialejka2

wieżyczkamałabest

My mogliśmy spokojnie wypić grzańca… A bańki były naprawdę magiczne.

bańkionlybest

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: